Tabletki

9 sierpnia 2018 przez Marcel z 0 komentarzami

Jedz zgodnie ze swoim zegarem biologicznym


Choć możemy nie zdawać sobie z tego faktu sprawy – naszym zdrowiem i samopoczuciem rządzi nasz wewnętrzny zegar biologiczny. To on wyznacza naprzemienne fazy aktywności i odpoczynku. Faza czuwania trwa około 16 godzin: jej początek przypada na godziny poranne, senność natomiast odczuwamy naturalnie wieczorem.

Faza snu trwa około 8 godzin w ciągu doby. Rytmem dobowym steruje zegar biologiczny, na który wpływa szereg wydzielanych przez ludzki organizm hormonów –  to one bowiem odpowiedzialne są za czynności takie, jak choćby: sen, ciśnienie krwi, temperatura ciała, czy potrzeba jedzenia.

Chronobiologia – analiza rytmów biologicznych

Każda doba składa się z tzw. maksimów i minimów organów wewnętrznych, które następując po sobie cyklicznie naprzemiennie mają ogromne znaczenie dla zdrowia i poprawnego funkcjonowania ludzkiego organizmu zobacz. Przykładowo:

  • maksimum płuc: pomiędzy godziną 3, a 5 rano. Wtedy ma miejsce pobudzenie oddychania.
  • maksimum jelita grubego: pomiędzy godziną 5, a 7 rano. Jest to najlepsza pora na oczyszczenie organizmu z toksyn i zalegających resztek pokarmowych poprzez wypróżnienie.
  • maksimum żołądka: pomiędzy godziną 7, a 9 rano. W tym czasie żołądek ma największą siłę trawienia, a soki trawienne wydzielane są najobficiej, dlatego też śniadanie powinno być jednym z głównych i jednocześnie najbardziej energetycznym posiłkiem w ciągu dnia. Po nocnej przerwie organizm domaga się wzmocnienia – zjedzony rano obfity posiłek zostanie zatem w całości wykorzystany jako źródło energii. Im późniejsza pora, tym bardziej efektywność trawienia spada, aby w godzinach pomiędzy 19, a 21 osiągnąć swoją minimalną wydolność. Z tego powodu kolacja powinna być posiłkiem o znaczniej niższej wartości kalorycznej – co zapewni, że zostanie on strawiony, a nie obciąży organizmu zalegając w żołądku. Zjedzone wieczorem owoce (stanowią źródło cukrów prostych), ale przede wszystkim – słodycze z pewnością znajdą swoje miejsce w rezerwie tkanki tłuszczowej.
  • maksimum trzustki: przypada pomiędzy godziną 9, a 11. Jeżeli zupełnie nie możemy powstrzymać się od zjedzenia w ciągu dnia czegoś słodkiego – jest to najlepszy czas, żeby pozwolić sobie na „małe co nie co”. Ilość wydzielonej w tych godzinach insuliny i enzymów trawiennych będzie wystarczająca do strawienia i spalenia niezbyt zdrowej przekąski. Z kolei pomiędzy godziną 21, a 23 trzustka odpoczywa. Jeżeli marzysz o idealnej sylwetce – powstrzymaj się wtedy całkowicie od spożywania produktów zawierających cukier!
  • maksimum serca: pomiędzy godziną 11, a 13. Jest to idealny czas na intensywny wysiłek, zarówno fizyczny, jak i umysłowy. Serce w tym czasie wykazuje najwyższą wydajność i najsprawniej dostarcza krew do mózgu i mięśni. Filiżanka kawy nie jest w tym czasie szczególnie wskazana, może bowiem nadmiernie obciążyć wydolność serca. Natomiast między godziną 23, a 1 w nocy występuje minimum serca:  to właśnie w tych godzinach następuje najwięcej zawałów.
  • maksimum jelita cienkiego: pomiędzy godziną 13, a 15. W tym czasie intensywnie wchłaniane są substancje odżywcze ze strawionego pokarmu. Im bliżej wieczora, tym bardziej proces ten zwalnia, aż w nocy zanika. Bardzo często popełnianym błędem w odżywianiu jest jadanie głównego posiłku późnym wieczorem. W konsekwencji tego nie odczuwamy potrzeby zjedzenia śniadania, co z kolei wpływa zaburzająco na całość funkcjonowania naszego wewnętrznego zegara biologicznego. Czujemy się zmęczeni i pozbawieni energii, a żołądek daje sygnał pełności.

Pomiędzy godziną 15, a 21 kolejno po sobie mają miejsce maksima aktywności: pęcherza, nerek, osierdzia i układu krążenia. Click.

  • maksimum tzw. „potrójnego ogrzewacza” (nie jest to jeden organ, a połączenie pięciu: serca i płuc, trzustki i wątroby oraz nerek) przypada pomiędzy godziną 21, a 23 w nocy. Następuje wtedy tzw. ładowanie akumulatorów, które odbywa się tylko we śnie lub podczas pełnej relaksacji organizmu. Jeżeli nasza aktywność wydłuży się, a co za tym idzie – późno położymy się spać, w kolejnym dniu zaczynają źle funkcjonować nasze organy wewnętrzne. Odczuwamy znużenie, a jeżeli sytuacja często się powtarza, organizm ulega osłabieniu i może popaść w chorobę.
  • maksimum wątroby: przypada pomiędzy godziną 1, a 3 nad ranem. Wątroba regeneruje się tylko podczas snu, a ciekawostką jest fakt, że szkodzi temu procesowi nadmiar czynników takich jak dźwięki, np. zasypianie przy włączonym telewizorze.

Rozwój cywilizacji w sposób znaczący i bezpośredni wpłynął na nasze życie, chociażby poprzez wynalazek jakim jest elektryczność. Korzystając ze sztucznego oświetlenia wydłużamy swój dzień aktywności, a część pracy wykonywana jest nocą. Sięgamy wtedy po kawę lub napoje energetyczne w sztuczny sposób zmuszając nasze narządy wewnętrzne do pracy ponad miarę. Niestety – bardzo, często ma to negatywny wpływ na nasze zdrowie i samopoczucie, mogą bowiem pojawić się kłopoty trawienne – w tym również skłonność do tycia. Teraz więc pewnie łatwiej jest w pełni zrozumieć sens starego przysłowia: “śniadanie zjedz sam, obiad z przyjacielem, a kolację oddaj wrogowi”.

Pozostaw komentarz